5 i 6 października do Gdańska znów zjadą najlepsi motocrossowcy z Europy, by rywalizować w Drużynowych Mistrzostwach Starego Kontynentu. Ta impreza odbędzie się na torze przy ul. Starogardzkiej w Gdańsku. Bilet dwudniowy kosztuje 30 zł, dzieci wchodzą za darmo.

Te zawody, z udziałem czołowych zawodników z całej Europy, znów zagoszczą na gdańskim obiekcie. Dotychczas odbyły się dwie edycje – w 2017 i 2018 roku.

Pierwszej z nich towarzyszyły bardzo trudne warunki atmosferyczne. Po intensywnych nocnych opadach deszczu pierwszego dnia odbyła się tylko jedna seria treningowa, a decyzją jury reszta sobotniej rywalizacji została odwołana. Organizatorzy stanęli jednak na wysokości zadania i w niedzielę na gdańskim torze motocrossowym mogliśmy obserwować dynamiczne zawody.

Doceniono nasze zaangażowanie i Drużynowe Mistrzostwa Europy ponownie trafiły na gdański tor. Świetna atmosfera panowała przez cały sportowy weekend, gdzie rywalizowało 19 teamów. Rywalizację mężczyzn wygrali Włosi, na kolejnych miejscach sklasyfikowano reprezentacje Francji i Norwegi. Rywalizację kobiet zdominowały zaś Włoszki, wyprzedzając Holenderki i Dunki.

Przypomnijmy w skrócie strukturę zawodów. Federacje zrzeszone w FIM-EUROPE mogą wystawić po jednym teamie damskim (2 zawodniczki) i jednym teamie męskim (4 zawodników: 2 zawodników w klasie MX85 oraz po jednym w MX125 i MX250). Motocrossowcy walczą w trakcie wyścigów o jak najlepsze pozycje, a o końcowej klasyfikacji decydują rezultaty wszystkich zawodników danej reprezentacji.

Polska jako organizator ma prawo wystawić dwa teamy. Składy zostaną ogłoszone po ostatniej rundzie Orlen Mistrzostw Polski w motocrossie. Na torze dla kibiców będą dodatkowe atrakcje: przejażdżki małymi motocyklami, pokazy militarne, plac zabaw dla dzieci oraz strefa gastronomiczna.