Przedstawiamy sylwetki uczestników finału Złotego Kasku. Oni już wygrywali

11 października zjawią się w Gdańsku najlepsi polscy żużlowcy, którzy stoczą rywalizację o zwycięstwo w finale Złotego Kasku (początek o godzinie 18.00). Rozpoczynamy przedstawianie ich sylwetek. Na pierwszy ogień idą żużlowcy, którzy sięgali już po to prestiżowe trofeum.

Zaczynamy od Patryka Dudka, uczestnika tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix, który zapewnił sobie miejsce w stawce najlepszych zawodników na świecie także na przyszły rok, zajmując 8 pozycję w klasyfikacji generalnej. Ten zdolny 27-latek w roku 2017 sięgnął po tytuł wicemistrza świata, co jest jego największym osiągnięciem w karierze. Wysoko ceni także trzy Drużynowe Puchary Świata, wywalczone z reprezentacją Polski.

W roku 2016, na torze w Tarnowie, finał Złotego Kasku padł łupem właśnie “Duzersa”, który za plecami pozostawił Bartosza Zmarzlika i Janusza Kołodzieja. To właśnie tym startem zawodnik Stelmet Falubazu Zielona Góra rozpoczął swoją drogę do Speedway Grand Prix. Po triumfie w Złotym Kasku, przebrnął przez kwalifikacje i wygrał GP Challenge w Vetlandzie w 2016 roku. Rok później stał już na podium indywidualnych mistrzostw świata. W gdańskiej imprezie Dudek pojedzie z 7. nr startowym.

Dwunastkę na plastronie założy Maciej Janowski. Popularny “Magic” to aktualnie szósty zawodnik na świecie, który pozostanie dzięki temu w stawce SGP na 2020 rok. Kapitan wrocławskiej Betard Sparty o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata walczy już od pięciu lat. Dwa razy – w latach 2017 i 2018 – był bardzo blisko medalu, zajmując wysoką 4 pozycję. Raz wywalczył złoto w Drużynowym Pucharze Świata – było to w 2013 roku na obiekcie w Vojens.

W tym samym sezonie wygrał finał Złotego Kasku. W Rawiczu wyprzedził w klasyfikacji generalnej Adriana Miedzińskiego i Jarosława Hampela.

Janusz Kołodziej to jeden z najbardziej utytułowanych polskich żużlowców. Przynajmniej jeśli chodzi o krajowe podwórko. “Koldi” aż cztery razy triumfował w finałach Indywidualnych Mistrzostw Polski (2005, 2010, 2013 i 2019), z kolei po Złoty Kask sięgał trzykrotnie (2005, 2009 i 2010).

Podobnie jak Dudek, także zawodnik Fogo Unii Leszno to żywy przykład na to, co można zyskać dzięki zajęciu wysokiej pozycji w Złotym Kasku. W roku 2018 w pilskim finale Kołodziej zajął 3 pozycję. Uzyskał awans do kwalifikacji, przeszedł przez nie i na zakończenie wygrał turniej SGP Challenge w Landshut.

W roku 2019 Kołodziej startował w Mistrzostwach Świata i ukończył je na 14 pozycji, wygrywając jeden turniej – praskie Grand Prix Czech. W Gdańsku, gdzie pojedzie z nr 6, na pewno będzie się liczył w walce o czołowe pozycje.

Z numerem 5 gdańskiej widowni zaprezentuje się Piotr Protasiewicz. To najbardziej doświadczony żużlowiec w stawce. Zawodnik Stelmet Falubazu Zielona Góra, awans do finału uzyskał w tarnowskich kwalifikacjach, gdzie zwyciężył.

Popularny “Pepe”, czterokrotny triumfator zawodów o Drużynowy Puchar Świata, razem z drużyną narodową, na podium turniejów o Złoty Kask stał sześciokrotnie. Raz wygrał, a było to w roku 2001 we Wrocławiu. Dwukrotnie był drugi i trzykrotnie trzeci. Jak pójdzie mu w Gdańsku? Na pewno trzeba się z nim liczyć, bo może sprawić niespodziankę.