Kwartet młodych gniewnych w Finale Złotego Kasku

20 kwietnia na pilskim owalu, podczas finału turnieju o Złoty Kask, wystąpią najlepsi żużlowcy w Polsce. Stawka jest duża, bo chodzi nie tylko o zwycięstwo w tych jakże prestiżowych zawodach, ale przepustkę do eliminacji SGP i SEC. Rozpoczynamy dziś przedstawienie wszystkich uczestników pilskiego finału. Na początek kwartet młodych gniewnych!

Regulamin przewidywał miejsce w finale dla reprezentanta gospodarzy, który okazał się najlepszy podczas turniejów półfinałowych. Jedynym zawodnikiem Euro Finnance Polonii Piła był w nich Oskar Bober, który otrzymał prawo do startu w decydującej rozgrywce.

Punkty tego młodego, niespełna 22-letniego zawodnika, w roku 2018 przyczyniły się w sporej części do awansu Speed Car Motoru Lublin do PGE Ekstraligi. Przed obecnym sezonem Oskar postanowił zmienić barwy klubowe i przeniósł się do niższej ligi.

Niestety pierwszy mecz w sezonie 2019 nie przyniósł oczekiwanego efektu. W spotkaniu na własnym torze ze Stainer Unią Kolejarzem Rawicz (49:41) Bober wywalczył zaledwie 2 punkty. W finale Złotego Kasku ma być jednak lepiej.

Największą chyba niespodzianką półfinałów był awans Sebastiana Niedźwiedzia, dla którego to największy sukces w karierze. W tym roku będziemy oglądać w barwach Stelmet Falubaz Zielona Góra oraz – w roli gościa – w drugoligowej Speedway Wandzie Kraków.

W pierwszym spotkaniu PGE Ekstraligi przy W69, mogliśmy oglądać go jedynie podczas prezentacji. Jednak dwa dni później 22-latek pokazał się w drużynie Speedway Wandy na drugoligowym torze. Zdobył 8 punktów na wyjazdowym meczu w Krośnie, wygranym przez gospodarzy 53:37.

Numer trzy na naszej liście to Dominik Kubera z Fogo Unii Leszno. Ma on na swoim koncie sukcesy krajowe i międzynarodowe, z czego ten największy, obok złotych medali Drużynowego Mistrza Polski, to tytuł Indywidualnego Mistrza Europy juniorów z zeszłego roku.

Razem z Bartoszem Smektałą “Domin” tworzy jedną z najsilniejszych par juniorskich w PGE Ekstralidze. Ten 20-latek na pewno zamiesza w stawce i powalczy w Pile o najwyższe cele. W pierwszym tegorocznym meczu ligowym – przeciwko Betard Sparcie Wrocław (50:40) – zawodnik Fogo Unii zdobył 6 punktów + bonus.

Klub z Wrocławia również ma swojego młodego przedstawiciela w stawce – jest nim Maksym Drabik. 21-latek awans do finału o Złoty Kask wywalczył w Tarnowie. To też jeden z większych talentów polskiego speedwaya. Aktualny wicemistrz świata juniorów, w przeszłości także triumfator turniejów o Srebrny i Brązowy Kask. Złotego jeszcze w swojej kolekcji nie ma, choć startował w zeszłorocznym finale. Zdobył wtedy 5 punktów, zajmując ostatecznie 13 miejsce. W roku 2019 mierzy znacznie wyżej, choć ligowej inauguracji do udanych nie zaliczy. Na torze w Lesznie wywalczył jedynie trzy punkty, ale to przysłowiowe pierwsze koty za płoty.

 

Jak wspomniana czwórka młodych gniewnych poradzi sobie w doborowej stawce finału Złotego Kasku 2019? Dowiemy się już 20 kwietnia od 14.45.  Bilety do nabycia na stronie bilety.speedwayevents.pl